ul. Milowicka 1B, 40-312 Katowice

32 256 61 15

781 566 115 

601 46 23 99

schronisko.katowice@gmail.com

 

 

 

Miejskie Schronisko dla Bezdomnych

Zwierząt w Katowicach
 

   Godziny otwarcia

Poniedziałek

730-1530

Wtorek

730-1700

Środa

730-1530

Czwartek

730-1700

Piątek

730-1530

Sobota

730-1400

Niedziela

nieczynne

 

Psy czekające na dom tymczasowy

Lubiś 539/20

Lubiś to około 10-letni pies średniej wielkości. W schronisku przebywa już ponad dwa lata. Jest psem nieco zdystansowanym do świata, nie jest to typ przytulaka, nie lubi też spacerować w nowych miejscach. Ale nie ma mu się co dziwić. Lubiś cierpi na zespół końskiego ogona, do tego ma też zdiagnozowane spore zwyrodnienie w odcinku piersiowo-lędźwiowym. Choroba sprawia, że Lubiś bez przerwy odczuwa chroniczny ból i dyskomfort. Lubiś na swój sposób nauczył się żyć z chorobą, stąd jego sztywny chód, kiedy może to omija także schody. By spowolnić rozwój choroby, Lubiś przyjmuje suplementy, niestety rokowania są ostrożne. Poszukujemy dla niego spokojnego domu bez dzieci, ponieważ w skrajnych sytuacjach Lubiś potrafi postraszyć zębami. Szukamy domu cierpliwego, gdzie nikt nie będzie go na siłę zmuszał do kontaktu, gdzie będzie miał swój bezpieczny kącik i czas na oswojenie się ze wszystkim. Idealny byłby dla niego dom z ogrodem, mieszkanie na parterze lub w bloku z windą. Kontakt: Ola 697 575 726

Luna 394/21

Luna jest starszym psiakiem (ma około 11 lat), niewielkich rozmiarów, ale o duszy młodziaka i ogromnym sercu. Wszędzie jej pelno i jak na swój wiek ma bardzo dużo energii. Sunia kocha kontakt z człowiekiem i bardzo go potrzebuje. Początkowo czuła się zagubiona w schroniskowych warunkach. Obecnie bardzo się otwiera, a ulubionych ludzi obdarza niepohamowaną psią miłością. Chętnie przychodzi na głaski i drapanie po pleckach, a w przerwach pomiędzy drapaniem i głaskaniem domaga się zabawy piłeczką, którą pięknie aportuje. Jej stosunek do dzieci oraz kotów nie jest na razie znany. Jest za to bardzo przyjaźnie nastawiona do innych piesków, chętnie wita się z kolegami na spacerze i nie wykazuje agresji. Ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie i dostosowuje swoje tempo do tempa narzucanego przez opiekuna. Nie ma problemów ze spacerami nawet przy ruchliwej, głośnej ulicy. Będzie więc wspaniałą towarzyszką zarówno dla osoby młodszej, jak i starszej. Kontakt: Ola 573 453 105

Kajko 232/20

Kajko to pies, który przyjechał do nas z Radys. Kajko jest bardzo mocno lękliwym psem, boi się gwałtownych ruchów, nagłego hałasu/uderzenia, zaczyna panikować, uciekać, jednak coraz szybciej się uspokaja i już nie trzęsie się z tych powodów, jego ogon po roku czasu u nas w schronisku wyszedł spod brzucha i w końcu nim merda, czuje się już pewniej, zaczął również szczekać i naśladować zachowanie innych psów. Poszukuje domu bardzo doświadczonego w pracy z tego typu psem lękowym. Nie ma w nim grama agresji, ze względu na swoje lęki nie jest jeszcze wykastrowany. Nie odnajdzie się w mieszkaniu, póki co szuka domu z ogrodem i kojecem z ocieplaną budą z możliwością wypuszczania go codziennie na dobrze zabezpieczony ogród. Byłoby cudownie gdyby miał psiego towarzysza przy którym poczułby się pewniej. To bardzo skrzywdzony pies, który prawdopodobnie nigdy nie miał prawdziwego domu. Mamy nadzieje, że gdzieś tam na niego taki czeka i wynagrodzi mu wszystkie te stracone lata bez miłości. Na ten moment Kajko nie potrafi chodzić na smyczy, panikuje, kiedy ta się napnie, dlatego jego pierwszy spacer poza teren schroniska jest jeszcze przed nimKontakt: Paulina 604 745 698

Brego 219/20

Brego to 6 letni pies, średniej wielkości. Do naszego schroniska trafił w lipcu 2020r. z Radys, z miejsca, gdzie nie spotkało go nic dobrego. Przez pierwsze tygodnie pobytu nie pozwalał założyć sobie obroży, by wyjść z boksu. Bał się człowieka, nie znał smyczy, dotyku. W tej chwili cieszy się na widok wolontariuszy bo wie, że wyjdzie na spacer. Uczymy się zabawy, dotyku, frajdy z obecności człowieka, wchodzenia do budynku, do auta, pokonywania schodów itp. Szukamy dla niego odpowiedzialnego, spokojnego opiekuna.
Kontakt: Beata 728 951 982

Puszek 362/20

Puszek to 12-letni pies w typie owczarka niemieckiego w bardzo dobrej kondycji. Jak na swój wiek jest bardzo ruchliwy, wszystko co napotka na swojej drodze musi obwąchać i czasami zaznaczyć swoją obecność. Uwielbia długie spacery w towarzystwie ukochanego opiekuna, bardzo ładnie chodzi na smyczy. Zna komendy: siad, łapa, a także reaguje na swoje imię. Chętnie zawiera nowe psie znajomości, lecz nie przepada za psami nachalnymi.
Niestety obserwujemy u niego pewnego rodzaju problemy skórne. Na ten moment rozszerzyliśmy diagnostykę, bo w dotychczasowych badaniach nic nie wyszło. Puszek jest w trakcie leczenia, które na szczęście przynosi efekty.
Kontakt: Andrzej 506 543 741
 

Luna 142/21

Luna jest psem lękliwym i bardzo nieufnym w stosunku do ludzi. W momencie, gdy się czegoś boi zaczyna szczekać i może pokazać zęby, jednak są to typowe ostrzeżenia, żeby dać jej spokój. W kontakcie z człowiekiem, potrzebuje czasu, aby zaufać i się otworzyć. Gdy już to zrobi, staje się przyjaznym pieskiem, domagającym się uwagi. Lubi się przytulać i być głaskana. W starym domu mieszkała z innym psem, którym się opiekowała, także jej stosunek do innych psów jest pozytywny. Luna ładnie chodzi na smyczy i lubi spacery. Szukamy dla niej domu, który będzie nastawiony na pracę z psem, pomoże jej odbudować pewność siebie i pozwoli na nowo odzyskać wiarę w człowieka.
Kontakt: Krystian 509 488 409
 

Koko 300/21 i Pipi 301/21

Pipi i Koko to dwie malutkie sunie, które po śmierci ukochanego właściciela ze wspólnego ciepłego domu trafiły do schroniska. Od tego momentu mają tylko siebie. Różni je wiele - wiek, usposobienie, jednak łatwo zauważyć, że potrzebują swojego towarzystwa by czuć się dobrze. Koko (ok. 5lat) to żywiołowa, temperamentna, wesoła sunia. Lubi kontakt z człowiekiem, wskakiwanie na kolanka i szalone gonitwy na wybiegu. Pipi (ok. 12 lat, ze stojącymi uszkami) najczęściej woli pozostać na drugim planie. To bardzo delikatna, nieśmiała sunia, często w bezpośrednim kontakcie bywa wystraszona, potrzebuje czasu, by przekonać się do nowego opiekuna. Choć jej samej nie brak energii, spora część jej zachowań jest naśladowaniem bardziej przebojowej przyjaciółki. Obawiamy się, że w przypadku nagłej rozłąki Pipi zamknęłaby się w sobie, zaczęła "żyć we własnym świecie". Kontakt: Kasia 792 171 327

Oli 335/21

Oli to nieduży, miły i pełen energii pies. Trafił do schroniska ze starym złamaniem lewej przedniej łapy. Niestety nie jest w stanie posługiwać się nią, a najczęściej łapa stanowi przeszkodę utrudniająca poruszanie się. Z tego względu zostanie amputowana, co ułatwi Olisiowi dalsze życie i tak lubiane przez niego spacery. Nie trzeba bać się jego niepełnosprawności, to bardzo aktywny, chętnie spacerujący w szybkim tempie piesek. Oli jest pozytywnie nastawiony do ludzi i innych psów. Z pewnością zaprzyjaźni się także z kotem.
Kontakt: Monika 662 245 978

Sonia 360/21

Sonia jest dość łagodnym, miłym psiakiem, którego, mimo 10 wiosen na koncie, wręcz rozpiera energia. Uwielbia szukać smaczków, węszyć - to potrzeba, której zaspokajanie jest dla niej bardzo ważne. W stosunku do psich kumpli zwykle jest pozytywnie nastawiona, choć bywa nachalna, nie da sobie w kaszę dmuchać. Niestety, trudno także nie zauważyć jej skórnych dolegliwości. Sierść na bokach Soni jest mocno przerzedzona, w niektórych miejscach powstały łyse placki. Na ten moment sunia jest badana i obserwowana pod kątem alergii pokarmowych, zaburzeń pracy tarczycy, otrzymuje specjalną karmę.
Kontakt: Kasia 792 171 327
 

Leoś 414/21

Leoś jest uroczym, drobniutkim, bardzo delikatnym psiakiem. Na początku nieśmiały, z czasem otwiera się na opiekuna, uwielbia wskakiwać na kolana i domaga się głaskania. Do schroniska trafił po wypadku komunikacyjnym, ale odzyskał w pełni siły i jak na swój wiek ma sporo energii. Jest przyjaźnie nastawiony do innych psów i dzieci. Ładnie chodzi na smyczy, ale nie zna jeszcze podstawowych komend.
Kontakt: Kasia 667 943 375
 

Mila 423/21

Ten pies to pasmo nieszczęść, nie dosyć, że żyła w niegodnych warunkach, to przy próbie sterylizacji okazało się, że sunia ma guzy. Cała listwa mleczna w guzkach, których nie możemy usunąć, gdyż dodatkowo Mila ma raka płuc, więc narkoza absolutnie nie wchodzi w grę. Gdy patrzymy na Milę, to widzimy ogromną chęć życia. Milka jest chętna na spacery, absolutnie nie widać po niej, że coś jej dolega, a jeśli dojdzie do tego miłość wspaniałych opiekunów, to wierzymy, że przed nią jeszcze dużo cudownych chwil. Póki co nie ma żadnych objawów choroby, nie dusi się , nie kaszle, na pewno powinna troszkę przybrać na wadze, ale jest w ogólnej dobrej kondycji. Jest w typie owczarka, ale na zdecydowanie krótszych łapkach (sięga przed kolano) o dłuższym tułowiu;) Dogaduje się z innymi psami, nie jest nachalna, lubi bliskość człowieka. Na spacerach ciekawska, ale też nie wyrywająca się, nie ciągnie. Aktualnie nie przyjmuje żadnych leków.
Kontakt : Paulina 604 745 698
 

Kejsi 391/21

Starsza, gruba i niezbyt ładna... Ale i opuszczona, piekielnie przerażona i zagubiona... To Kejsi... Serce pęka, gdy się na nią spogląda. Nawet ciężko o niej pisać, bo emocje biorą górę. Kejsi to około 9-letnia sunia, która zupełnie nie odnajduje się w schronisku. Ciężko nawet opisać jej charakter, bo jedyne co rzuca nam się w oczy, to ogromny strach w delikatnym ciałku. Kejsi to niewielka sunia, ale z widoczną nadwagą, powinna zrzucić kilka kilogramów. Ładnie chodzi na smyczy. Kontakt: Ola 573 453 105